Pitt, który 45 lat skończył w ubiegłym miesiącu, był w Berlinie na europejskiej premierze filmu "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona". Gra w nim mężczyznę, który rodzi się w wieku 80 lat i "starzeje" się w drugą stronę.
"Nie martwię się przemijaniem, raczej tym, jak odejdę. Pożar odpada, ale rekin byłby ciekawy" - powiedział Pitt.
A czy gwiazdor kiedykolwiek płacze? "Nie płaczę, jestem twardy jak stal" - odpowiedział Pitt.







Zalany Chyra z dwiema kobietami na chodniku
Ewa Bem w bardzo kiepskiej formie
Koroniewska i Dowbor biorą ślub
Uczestniczka "Mam talent" odmówiła Kaczyńskiemu
Żebrowski już po naukach przedmałżeńskich
Odmieniony Paweł Stasiak








~obiektyw
powiedział to "pół-żartem-pół-serio" a wszyscy
teraz to cytuja i mają używanie!
weź na język »zobacz wszystkie »